1 lutego wybraliśmy się na Babią Górę od południa. Podchodziliśmy od Przywarówki przecinką graniczną aż na szczyt a zjeżdżaliśmy zielonym szlakiem. Wycieczka była piękna, był wspaniały śnieg jedyne co bardzo przeszkadzało to ryk skuterów śnieżnych w całej kopule szczytowej Babiej.
niedziela, 1 lutego 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz